Geoportal: Cyfrowe Zarzewie Konfliktów Granicznych
Analiza zjawiska "wojny o centymetry" w dobie cyfryzacji
W Polsce panuje powszechne przekonanie, że to, co widać "w komputerze", jest prawdą absolutną. Tymczasem Geoportal jest jedynie oknem wystawowym, w którym eksponowane są dane o różnej jakości, wieku i precyzji. To właśnie to przemieszanie danych budzi największe emocje u właścicieli działek.
Dlaczego Geoportal "kłamie"?
Konflikty wynikają zazwyczaj z trzech błędów poznawczych i technicznych:
- Błąd ortofotomapy: Zdjęcia lotnicze (ortofotomapa) są rzutowane na płaszczyznę. Jeśli budynek jest wysoki lub teren pochyły, dochodzi do tzw. przesunięć radialnych. Efekt? Na ekranie dach Twojego domu może "wystawać" na działkę sąsiada, mimo że fundamenty są w bezpiecznej odległości.
- Nienależyta dokładność wektoryzacji: Wiele granic w systemie powstało poprzez obrysowanie (zeskanowanie) starych map papierowych. Jeśli geodeta w 1970 roku postawił kropkę o grubości 1 mm, to po powiększeniu jej w Geoportalu zamienia się ona w pas ziemi o szerokości pół metra.
- Brak synchronizacji warstw: Warstwa działek (EGiB) i warstwa mapy zasadniczej (uzbrojenie terenu) często pochodzą z różnych baz danych, które nie zostały jeszcze w pełni sharmonizowane.
Status prawny vs. "Poczucie sprawiedliwości"
Największym problemem jest wiara w ostateczność linii na ekranie. Zgodnie z prawem, linia na Geoportalu ma charakter wyłącznie poglądowy.
| Cecha | Dane w Geoportalu | Stan Prawny (Operat) |
|---|---|---|
| Moc dowodowa | Żadna (informacyjna) | Pełna (dokumenty źródłowe) |
| Dokładność | Często powyżej 0.60 m błędu | Do 0.10 m (przy nowych pomiarach) |
| Podstawa sporu | Wizualna interpretacja użytkownika | Analiza archiwalnych szkiców polowych |
Zjawisko "Sąsiedzkiego Śledztwa"
Dostępność Geoportalu sprawiła, że każdy właściciel stał się "geodetą amatorem". Codziennie w biurach geodezyjnych zjawiają się klienci z wydrukami z portalu, twierdząc, że sąsiad ukradł im 20 cm ogródka. Geodeta musi wtedy pełnić rolę psychologa i tłumaczyć, że linia na ekranie nie jest granicą – granicą są znaki w terenie i dokumenty w archiwum państwowym.